Pierścionek zaręczynowy

Pierścionek zaręczynowy

1

Bardzo mocno w ostatnim czasie na moim blogu wzrosło zainteresowanie oświadczynami i zaręczynami. Na specjalne życzenie jednej z czytelniczek, opisałam dziś przyjęcia zaręczynowe. Dopiero przed chwilą jednak dotarło do mnie, co jest przyczyną tego całego zamieszania. Zapomniałam, że to właśnie w okresie świąt Bożego Narodzenia najwięcej osób decyduje się na zaręczyny. W zeszłym roku aż trzy moje znajome w pierwszy dzień Świąt cieszyły się z pierścionka zaręczynowego.

Zaręczyny są dość ważnym i dla wielu osób stresującym momentem i stąd tak liczne zapytania w naszym kierunku. Pytacie: „Jak przeprowadzić oryginalne zaręczyny?”, „Jak oświadczyć się z pomysłem?”, „Jaki wybrać pierścionek zaręczynowy?” itd. Ciekawe pomysły zaręczyn opisaliśmy już na naszym blogu i wszystkich zadających to pytanie odsyłam do tematu „Zaręczyny„.

Jaki pierścionek zaręczynowy wybrać?

Natomiast odpowiedź na pytanie „Jaki wybrać pierścionek zaręczynowy?” nie jest już taka prosta. Głównym kryterium jakim musimy się sugerować przy wyborze pierścionka na zaręczyny jest gust przyszłej narzeczonej. W końcu nie kto inny, tylko ona będą w nim chodzić. Najlepiej jeżeli kupując pierścionek zaręczynowy, do sklepu jubilerskiego zabierzemy przyjaciółkę naszej przyszłej żony. Założę się, że połowa z panów, kupujących pierścionek zaręczynowy nie wiem nawet, czy ich kobieta preferuje żółte czy białe złoto (o ile w ogóle wiedzą o tych odmianach). Oczywiście Panowie nie obrażajcie się, ponieważ nie taki jest cel mojego artykułu. Ja chcę Wam pomóc wybrać odpowiedni pierścionek zaręczynowy.
Dobrym sposobem na poznanie gustów w dziedzinie biżuterii ślubnej naszej ukochanej jest pokazanie jej kilku/-nastu wzorów pierścionków w internecie i obserwowanie ich reakcji. Oczywiście, jeżeli zaręczyny mają być całkowitą niespodzianką (co obecnie zdarza się niezwykle rzadko) to musimy zrobić to z niezwykłą ostrożnością, wykorzystując jakiś podstęp.

Powodzenia Panowie.

Komentarze1 komentarz

Dodaj Komentarz